Moja mama z każdym dniem czuła się coraz gorzej. Stwierdziła , że to już koniec. Nie mogła spać. Bóle wszystkich stawów .Bardzo mnie to zasmuciło. Całe życie ciężko pracowała, a teraz, gdy już mogła się cieszyć wnukami i swoim ogrodem, tu takie coś . Kolega z pracy mi powiedział o panu . Przyjechałam z mamy zdjęciem. Powiedział pan dokładnie wszystko, co się dzieje . Przyznam, że byłam w szoku . Robiliśmy trzy seanse. Minął miesiąc od tego czasu. Mama szczęśliwa i pełna sił. Dziękuję panu bardzo!!!!!!!