Autor *
Treść *
Kod * Obrazek CaptchaWygeneruj inny
   
 

IZACM

Krzysiu bardzo Ci dziekuje za kolejne moje uzdrowienie z przeziebienia oslabienia jestes wspanialy poprostu to juz kolejny raz   sercem dziekuje 

19-09-14

Lilia Matuszkiewicz Wrocław

Pan Krzysztof uratował mnie przed antybiotykami i sterydami. Przede wszystkim uratował moje uszy :) Lekarze prognozowali leczenie przez okres conajmniej 3 m-cy a nawet pół roku. Pomógł mi na odległość, wystarczyło zdjęcie i rozmowa telefoniczna. Pierwsze efekty były odczuwalne już na drugi dzień, natomiast po ok 10 dniach czułam się zdrowa. Recept nawet nie wykupywałam. Bardzo dziekuję. Leczę u Pana Krzysztofa moją rodzinę :). Polecam serdecznie.

15-09-14

Małgorzata K

Bardzo Panu dziękujemy za to, że zmienił Pan nasze życie na lepsze. W naszym domu działy się dziwne rzeczy ponieważ, Córkę co noc coś dusiło. Pojechaliśmy do Pana okazało się, że Syn ma obcy byt w sobie, gdy odjechaliśmy od Pana przez klka dni było dobrze i wszystko się uspokoiło. Zaczeły się dziać to samo, więc nie poddaliśmy się i pojechaliśmy znowu do Pana, okazało się, że Córka ma teraz w sobie obcy byt, gdy odjechaliśmy od Pana nasze życie się zmieniło na lepsze. Córkę już nic nie dusi w nocy i czuje się lepiej ale, gdy znowu się zaczna te same problemy lub jakieś inne od razu do Pana przyjedziemy. Dziękujemy! Jest Pan Najlepszym Bioenergoterpaeuta i Dobrym Człowiekiem. 

21-08-14

Magda K. Poznań

Diagnoza była jedna „musimy usunąć prawa pierś „. Byłam w strasznym szoku. Widziałam już najgorszy scenariusz . Przypomniało mi się właśnie o panu , zawsze pan pomógł mi i moim dzieciom . Po pierwszym seansie odczułam ogromne ciepło w tej piersi a na następny dzień cała rozbita , stan podgorączkowy. Chodziłam do pana dwa razy w tygodniu i o dziwo , po trzech tygodniach chodzenie poszłam na wyznaczoną wizytę u lekarza (przygotowanie do zabiegu). Lekarz był w szoku , pierś była w idealnym zdrowiu. Dzięki panu jestem bardzo szczęśliwa i cieszę się zdrowiem jak małe dziecko .BARDZO DZIĘKUJĘ !!!

07-08-14

Aga

Bardzo dziękuję za pomoc  i wsparcie ... nowotwór  zajął tylko 1 jajnik :):)

Energia od Pana Krzysztofa pomogła  mi szybko wrócić do codziennych  obowiązków  i ponownie cieszyć siężycie:)

Bardzo dziękuję za wszystko :):):)

09-07-14

Sylwia Niemczyk

Niesamowity człowiek, doskonały bioenergoterapeuta. Byłam wiecznie zmęczona, ciągle się przeziębiałam. Kiedy przypadkiem trafiłam na Krzysia okazało się, że moje dolegliwości są niczym innym, jak pozostałościami po niewyleczonej grypie. Krzysztof leczył mnie ze zdjęcia, na odległość. Czułam wtedy niesamowitą energię, jaką mi przesyłał, ciepło ogarniało całe moje ciało, jakby ktoś mnie polewał ciepłą wodą. Dzięki wielkiemu talentowi, darowi jaki posiada, zdołał wydobyć na wierzch z mojego organizmu śpiące tam choróbsko. Sprawił, że stara grypa na zawołanie wyszła ze mnie, miałam normalne objawy porządnego przeziębienia, gorączkę, uciążliwy katar, wszystko mnie bolało. Po kilku dniach okropnego samopoczucia, wyzdrowiałam. Teraz po tej zaaplikowanej mi przez Krzysztofa grypie czuję się, jak młody Bóg. Mam masę energii, dobrego samopoczucia, wstaję o świcie, i chce mi się żyć. Dziękuję Krzysiu za wszystko. Jesteś, prawdopodobnie najlepszym bioenergoterapetą na świecie.

05-07-14

Wdzięczna Beata

Z moją chorobą męczyłam się już dobrych parę lat. Lekarze twierdzili że to nerwy , że jestem hipochondryczką . Brałam leki na przewód pokarmowy, na poprawienie krążenia , na podwyższone ćiśnienie i dużo leków na nerwy. Muszę przyznać że już była zrezygnowana , miałam dość życia . Na Facebooku poznałam Krzysztofa. Przeczytałam jego ogłoszenie następnie przeczytałam wypowiedzi gości.Odezwałam sie do Krzysztofa. Już po krótkiej rozmowie powiedział wszystko co mi dokucza, BYŁAM POD WIELKIM WRAŻENIEM !!!!!!. Jeszcze pod większym wrażeniem byłam po jego zabiego . To co działo się z moim organizmem to nie da się opisać. Nie zdawałam sobie sprawy , że tyle świństwa jest w moim ciele . W tej chwili jestem zupełnie zdrową osobą.Krzysztofie dziękuję Ci bardzo . Wiedz jedno , że kiedykolwiek poczuję się źle zawsze  pierwsze kroki skieruję do Ciebie. Odległość nie ma znaczenia , mieszkam w Norwegii

25-06-14

Karolina G.

Goraco polecam. Po 2 sesjach problemy z pęcherzem po prostu zniknęły - bez niepotrzebnego "zawalania" organizmu lekami. W dodatku nie musiałam biegać na wizyty - wystarczyło zdjęcie.

Polecam zwłaszcza osoba zapracowanym

18-06-14

Kinga Rzemieniecka

Cierpiałam od dłuzszego czasu na Helicobaktera pylori, oczywiscie będac tego nieswiadom bo coraz to przedziwne miałam wymyslane choroby i badania wraz z lekami które nie przynosiły wcale efektu, wrecz przeciwnie pogorszyły i nadal była wielka niewiadoma. co sie dzieje z moim ogranizmem, który wysyłał mi stany zapalne wewnatrz organów i silne bolesne przykurcze. Pomyslałam sobie wtedy o Krzysiu, że on bedzie w stanie dość co mi to wywołuje i okazała się ta nieznosna bakteria. Po pierwszym seansie Krzysia wszelkie dolegliwości zaczeły puszczać, a po drugim juz całkowicie nie dawały znaku o sobie. Chcę jeszcze wspomniec o pierwszym seansie podczas pobytu w niemczech kiedy zachorowały mi nerki i pojawiła sie temperatura kwalifikujaca tylko na szpital. Zadzwoniłam wtedy do Krzysia po pierwszym seansie wszystko zaczęło wracac do normy, a temperatura raptownie spadła. Można powiedziec ze uratował mi zycie!!! Seans był robiony ze zdjęcia. Krzysiu jestes dla mnie Wielki i Niezastąpiony. Dziękuję Tobie całym sercem za tak ogromną pomoc i odzyskanie zdrowia!:).

04-06-14

michalbles

Fajna strona, nawet ciekawy wpis, dodam se do ulubionych niech strace :)

15-05-14

A.Białas

Męczyłam się z tą chorobą od momentu przejścia na emeryturę . Załamałem się brakiem sensu życia .Z czasem  stan mojego zdrowia się coraz bardziej pogarszał, lekarze rozkładali  ręce  Nie wiedzieli co się dzieje, leki tylko pogarszały mi pracę przewodu pokarmowego .Z czasem przestałam unikać ludzi i zamknęłam  się w swoim świecie. Wyprawa na miasto to koszmar , bałam się wejść do tramwaju. Bałam się wielkich marketów. O panu Zwolaku przeczytała moja córka w internecie . Wysłała zdjęcie . Pan Zwolak oddzwonił i mnie uspokoił że to nic strasznego , że damy sobie z tym radę . Okazało się że to nie do leczona grypa . Po seansie poczułam się jak bym ją właśnie dostała .O tym że tak się będzie działo ostrzegł mnie pan Zwolak . W tej chwili jestem po trzech seansach i czuję się wspaniale . Odzyskałam chęci do życia , zaczęłam chodzic na fitnes i pomagam córce w wychowywaniu moich kochanych wnuków .Polecam pana bo jest pan cudownym człowiekiem . Już po rozmowie z panem poczułam się lepiej . Życzę panu i całej rodzinie Wesołego Alleluja . Niech Bóg pana prowadzi i umacnia w tym co pan robi dla ludzi  

15-04-14

Joanna Kamińska

Dziękuję panu. Mój stan zdrowia znacznie się poprawił , Jestem bardzo zadowolona

09-04-14

Roman Konieczny

Byłem zagorzałym palaczem. Dziennie paliłem około 30 papierosów. Bardzo chciałem przestać palis ale cos mnie cały czas do nich ciagło.W pewnym momencie dorosłem do tego aby całkowicie z tym zerwać. dylemat....jak to zrobić. Opcji miałem kilka.E-papieros mi nie smakował, tabletki z apteki nie działały.Koleżanka mi poleciła pana.Po seansie czułem się dziwnie, zbierało mi się na wymioty, byłem ospały.Ale co najdziwniejsze. Obrzydził mi pan tak papierosy , że dzisiaj nie znoszę jego zapachi.Sam sie teraz zastanawiam , jak mogłem to świństwo palić !!!. Dziękuję i polecam pana , robi to pan bardzo skutecznie

27-03-14

Dominika F

Mój 12 letni syn mocno się rozchorował . Wziął trzy serie antybiotyków ale nadal kaszel i stan podgoraczkowy.Taka sytuacja ciagła sie półtora miesiaca .Do tego zaczeły sie problemy w nauce , brak skupienia i chęci do działania.Nie widząć innego wyjścia odwiedziłam pana Zwolaka.Już po jednym seansie było widać , że coś sie zmiania. Na poczatku temperatura i silny, mokry kaszel.Taki stan trwał cztery dni . Potem mjuż było tylko lepiej . W tej chwili jest szcześliwym chłopcem a ja zadowoloną matką . Panie Krzysztofie dziękuję , wiem że na pana zawsze mogę liczyć .

17-03-14

Jasnowidz Vanessa

c.d. prawie jak jasnowidz;) Ze szczerego serca polecam Krzysztofa Zwolaka, który jest moim najlepszym przyjacielem i osobą posiadającą niezwykłą moc i energię uzdrawiania. Wiem, że ciało Krzysztofa wytwarza bardzo silne biopole - silniejsze, niż zwykłego człowieka – które wpływa nie tylko na nasze chore ciało, ale też na naszą duszę. Krzysztofie, bardzo Ci dziękuje ;)

22-02-14

Jasnowidz Vanessa

Krzysztof i Ja jesteśmy przyjaciółmi, razem współpracujemy i jesteśmy w stałym kontakcie, połączyła nas ta sama silna, dobra i czysta energia ;) Po przyjacielsku wymieniamy się też niekiedy swoimi usługami. Kilka miesięcy temu miałam dolegliwości typowe dla zapalenia pęcherza (zwiększone parcie na oddawanie moczu) oraz dosyć częste dolegliwości kobiece (bóle menstruacyjne przed okresem i w trakcie miesiączkowania w postaci częstych skurczy i bólu w dolnych partiach brzucha). Krzysztofowi doskonale udało się wpłynąć na moje pole energetyczne i tak wzmocnił siły obronne mojego organizmu, że do dziś odczuwam znaczną poprawę;) Dolegliwości zdrowotne, które wymieniłam w ogóle nie występują. Na razie mam spokój i jestem bardzo wdzięczna Krzysztofowi. Obiecałam, że zamieszczę opinie na jego stronie, bo naprawdę na nią zasługuje. Poprosiłam go również, żeby za pomocą swojego biopola, naprawił i przywrócił do zdrowia mojego męża oraz dziewczynę mojego chłopaka, która ma niedoczynność tarczycy i guza przysadki. Na pewno za jakiś czas znów tu się pojawię i dodam swoją opinię;) Wiem, że w przypadku mojej bratowej i mojego męża wymaga to więcej czasu, bo w ocenie społecznej choroba chorobie nie jest równa, ale mogę jeszcze dodać, że Krzysztof bardzo trafnie zdiagnozował dolegliwości mojego męża, odkrył wszelkie zaburzenia energii w nim, prawie j

22-02-14

Ania P.

Przez okres trzech lat moja córka wciąż była chora.Zaczynając od przeziębienia przez zapalenie oskrzeli a kończąc na zapaleniu płuc i tak na okrągło. Jedna \"; dolegliwość\"; się kończyła a za 3-5 dni pojawiała się kolejna \"; dolegliwość\"; . Objawy wciąż te same:ciągle się dusiła, nie mogła porządnie odkaszleć więc pojawiał się odruch wymiotny,wysokie temperatury,nie chciała nic jeść bo bała się,że zwymiotuje. Każda noc praktycznie nie przespana, wciąż lekarstwa(które pomagały na krótki okres czasu)ciągłe inhalacje i obawa czy czasami nie zadusi się od tego kaszlu. Na moje spostrzeżenia/uwagi lekarze mówili,że jestem PRZEWRAŻLIWIONA. Na portalu nk.pl wyszukałam Pana Krzysztofa i zwróciłam się o pomoc.Pomoc otrzymałam :-) Od ponad tygodnia córka czuje się dobrze, a co najważniejsze nie kaszle i nie dusi się, nie podaję jej żadnych leków a noce przesypia spokojnie a ja razem z nią :-) Dziękuję Panie Krzysztofie za pomoc :-) Pozdrawiam  

11-02-14

Alicja z Kosciana

Dziekuje za pomoc mi i mojej mamie :) Jest Pan niezawodny :) Pozdrawiam :)  

07-02-14

Henryk

Przeczytałem wpisy na stronie pana Krzysztofa i chciałbym również podziękować za pomoc.Często choruję na drogi moczowe jednak dopiero leczenie u pana Krzysztofa dało wyrażną poprawę i mam nadzieję,że na długo.Jest to skuteczny terapeuta nie tylko na żywo\"; , na odległość też.Moim znajomym uleczył depresję i wyczerpanie.To godny zaufania człowiek.Pozdrawiam  

"

04-02-14

wdzczna

Panu Krzysztofowi jestem niezmiernie wdzięczna za wielokrotne ratowanie mnie oraz moich bliskich w trudnych sytuacjach życiowych.Jego diagnozy były trafne(lekarzy niekoniecznie)a leczenie skuteczne.To człowiek o dużej wiedzy,możliwościach a przede wszystkim sercu i życzliwości.Pieniądze nie są dla niego najważniejsze.Z czystym sumieniem mogę go polecić wszystkim chorym i żle się czującym w swym miejscu zamieszkania.Dziękuję

04-02-14

Magda

Pan Krzysztof bardzo mi pomógł, miałam przewlekle dolegliwości w okolicach pęcherza i nerek, bóle w dole pleców już po jednym zabiegu minął dyskomfort w okolicach intymnych a po drugim bóle w dole pleców. To fenomenalne zjawisko i radość móc mieć styczność z osoba tak ciepłą i uzdolnioną jak Pan Krzysztof. Jestem mu niezmiernie wdzięczna i sama polecam jego usługi innym osobom, to naprawdę skuteczne i wręcz nieprawdopodobne :)Dziękuje raz jeszcze!

29-01-14

Natalia Eł

Niesamowicie trafna diagnoza odnosnie mojej dolegliwosci postawiona w moment :) Dziekuje Panie Krzysztofie! Można Panu ufać. Pozdrawiam cieplutko

27-01-14

Tadeusz G.

Mój dom to było piekło na ziemi . Nie uwierzy w to nikt kto tego sam nie przeżył i nie widział na własne oczy.Od 7 lat działy się w tym domu różne cuda. Z półek spadały książki, bez żadnego powodu pękały szyby w oknach.Chudź się paliło to i tak ciągle było chłodno.Przedmioty potrafiły się przesuwać na naszych oczach. Wszyscy w domu byli bardzo nerwowi(istne piekło). W domu był ksiądz który wyświęcił wszystkie pomieszczenia i odmówił modlitwy, nie pomogło.Było trzech specjalistów którzy obiecali poprawę. Zawsze po ich odejściu całe to piekło się nasiliło.Trzy miesiące temu znalazłem pana stronę, przeczytałem wypowiedzi i postanowiłem znowu spróbować.Zgodnie z pana zaleceniami porobiłem zdjęcia wszystkich pomieszczeń i wysłałem na pocztę.W tej chwili zmieniło się całe moje życie. Wszystko wróciło do równowagi. Zakład lepiej prosperuje, wszyscy śpią spokojnie i panuje wspaniała harmonia.Dziękuję panu bardzo w imieniu całej rodziny

24-01-14

***rzej Żukowski

Witam nazywam się ***rzej Żukowski i jestem ojcem zaginionego syna Mateusza który mi zaginął 26.05.2007 miał wtedy 10 lat zaginął w Ujazdowie Gmina Nielisz Powiat Zamojski .Zwruciłem się o pomoc do Pana Krzysztofa Zwolaka bo 5 lat po zaginięciu Mateusza dostałem cukrzycy 2 stopnia oraz choruję na nadciśnienie tętniczę po zabiegu pana Krzysztofa cukier mi zmalał z 300 na 60, przestała mnie boleć głowa oraz ine choroby ustąpiły więc zapraszam wszystkich na Stronę Pana Krzysztofa jest naprawdę bardzo dobry potrafi wyleczyć wiec chcę podziękować Panu Krzysztofowi podziękować za to że mnie uzdrowił dziękuję serdecznie za uzdrowienie mnie życzę Panu w nowym Roku 2014 żeby pan dalej wykonywał swój tak dobry zawód pozdrawiam ***rzej Żukowski .

03-01-14

Marianna P.

Jest pan niesamowitym uzdrowicielem ciała i duszy.Przychodząc do pana byłam wycieńczona psychicznie. Już mnie nic nie cieszyło. Słaby sen, bóle wszystkich stawów i ciągle problemy z całym przewodem pokarmowym doprowadzały mnie do rozpaczy.Miałam dość życia. Sama rozmowa jest już cudownym balsamem dla duszy. Po seansie już pierwszą noc zasnęłam głębokim snem. I o dziwo , rano obudziłam się wypoczęta. Z każdym dniem stan mojego zdrowia się poprawia. Przewód pokarmowy nie daje o sobie znać i co ważne , codzienne wypróżnienia. Jednego tylko żałuję, że nie zjawiłam się u pana dwa lata temu. Dziękuję panu serdecznie za wszystko. Pomyślności z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia dla pana i rodziny a w nadchodzącym Nowym Roku Dużo zdrowia aby miał pan siły innym pomagać.

17-12-13

 

Powered by Phoca Guestbook