Księga gości

Dodaj nowe ogłoszenie

 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Możliwe, że Twój wpis będzie widoczny w księdze gości dopiero po jej przejrzeniu.
Zastrzegamy sobie prawo do edycji, usuwania lub niepublikowania wpisów.
330 wpisów.
Irena Głowacka Irena Głowacka napisał/a 5 lipca 2018 o 11:40
Witam Pana. Proszę o powtórzenie uzdrowienie mojego brata. Przypomnę w zeszłym tygodniu Pan mu przekazywał energie coś z zatokami. Proszę o dalsze liczenie. I pozbawienie guza z boku. Dziękuję i pozdrawiam.
DANUSKA DANUSKA napisał/a 28 czerwca 2018 o 11:36
pozdrawiam Pana Krzysztofa i zarazem bardzo dziękuję za każdy seans i energię którą przekazuje. Jest wspaniałym człowiekiem potrafi wysłuchać i doradzić Można dodać zawsze pomoże czyni cuda. Polecam wszystkim Pana Krzysztofa
Małgosia Małgosia napisał/a 20 czerwca 2018 o 11:35
Niesamowite to co pan robi. Zmienił pan moje nastawienie do bioenergii ale tylko u pana :). Jestem po dwóch seansach zdrowa jak 5 lat temu. Gdy bedzie trzeba , zawsze do pana wrócę
Justyna Ignasiak Justyna Ignasiak napisał/a 5 czerwca 2018 o 11:33
Dziękuję sercem Panie Krzysztofie
Emilia t Emilia t napisał/a 11 maja 2018 o 11:30
Panie Krzyśku Pomyślności z okazji urodzin.I oby pan jak najdłużej nam pomagał. Co do mnie po dwóch seansach czuję się wyśmienicie 🙂
Irina Irina napisał/a 9 maja 2018 o 11:28
Chcę bardzo podziękować Panu Krzysztofowi za pomoc jaką otrzymałam. O uzdrowienie mnie i mojej rodziny. Z bólem jakim zmagałam się od lat, zniknął poprostu w jedną chwilę. Tak że moja rodzina doznała niesamowitą zmianę w zdrowiu i transformacje całego życia. Jeszcze raz bardzo dziękuję. I polecam wszystkim, Pan Krzysztof czyni cuda. Pozdrawiam Irina.
Kasieńka Kasieńka napisał/a 7 maja 2018 o 11:27
Dokończenie - zabiegi Pana Krzysztofa aktywują siły życiowe i energie zdrowienia - co jest dowodem, jeśli chcemy możemny dużo, bardzo dużo bardzo dużo, ale trzeba tą siłę aktywować - Pan Krzysztof nie tylko jest specjalistą o dużym doświadczeniu , ale także bardzo miłym i skromnym czlowiekiem .Dziękuję z całego serca dolaczam dowód badań lekarskich, aby nie być gołosłowna .pozdrawiam serdecznie .
Kasieńka Kasieńka napisał/a 7 maja 2018 o 09:25
Po badaniu stwierdzono u mnie miesniaki i endometrioze stąd postanowiłam skontaktować się z Panem Krzysztofem , kontakt do Pana Krzysztofa dostałam od znajomej klientki , która była bardzo zadowolona z seansów bioenergoterapia. Korzystając z seansów u Pana Krzysztofa po paru poczułam nie tylko wzrost sił życiowych, ale spokój, brak nerwowości do tej pory kontunuuje już prawie rok mija i oto efekty drugie badanie powtórzone prawie po roku i udokumentowane. Oczywiście oprócz seansów dbam o siebie - dobre , zdrowe jedzenie , zmiana trybu życia to też ma wpływ, ale wierzę w seanse bo czuje na własnej skórze.
Darek S. Darek S. napisał/a 1 maja 2018 o 11:23
Dziękuje bardzo Panie Krzysztofie za Pański profesjonalizm i ludzkie podejście do człowieka!!! Jak zwykle Pańska diagnoza była bezbłędna. Chociaż nigdy bym nie przypuszczał , że objawy zewnętrzne (zaczerwieniona skóra na twarzy, łuszczenie, szczypanie i swedzenie oraz wysypka na dłoniach) są wywołane infekcją i stanem zapalnym prawego ucha i nogi. Już po pierwszym zabiegu na odległość skóra twarzy zaczęła bardzo szybko wracać do normy (bez stosowania żadnych maści). Podwóch dniach twarz juz wróciła do normalnośći a teraz jest w stanie lepszym niz przed chorobą (gładkość skóry wrecz jak u niemowlaka
Jolanta K. Jolanta K. napisał/a 23 kwietnia 2018 o 11:22
Zawalił mi się cały Świat. Lekarze rozkładali ręce a ja słabłam z każdym dniem Ciągnęło się to dwa lata . Przez moją chorobę straciłam pracę, odsunął się ode mnie mój partner. Rodzina zaczęła mnie traktować jak hipochondryczkę .Na końcu znalazłem się u psychiatry. Po lekach przepisanych czuła się jeszcze gorzej.. O panu powiedział mi pielęgniarka . Jestem po trzech seansach bioterapii po dwóch seansach hipnozy czuję się jakbym się narodziła od nowa
Natalia Natalia napisał/a 13 marca 2018 o 12:21
Miałam okropne problemy z kołataniem serca, była zestresowana, nie mogłam spać. Odkad poznałam Pana Krzysia I jego dobroczynny wpływ pozytywnej energii wszystko z czym sie zmagałam odeszło. Nie biegne do lekarza jak kiedys kiedy cos mi dolega wtedy pisze do Pana Krzysia I wiem już co jest na rzeczy. P. Krzys jest nie oceniony w moim życiu I bardzo sie ciesze że mialam okazje poznac Jego dobroczynny wpływ na moje zdrowie. Dziekuje
Beata z mężem Beata z mężem napisał/a 14 lutego 2018 o 12:19
Gdy byłam małym dzieckiem to często u pana bywałam z mamą i tatą .Nigdy nie było potrzeby aby brać antybiotyki. Po pana energii bardzo szybko dochodziłam do zdrowia .Teraz mam 25 lat i znowu odwiedziłam pana gabinet. Z mężem od dwóch lat staraliśmy się o dziecko. Lekarze dużo obiecywali . Co chwila badanie , inseminacja. Nie były to przyjemne chwile . Dopiero po wizycie u pana uświadomił nam pan że to u męża jest problem . Po trzech seansach zaszłam w ciążę . Urodziłam śliczną córeczkę . Te słowa nie są wstanie wyrazić tego jak bardzo jestem panu wdzięczna razem z mężem . Zmienił pan całe nasze życie . Jest pan cudownym człowiekiem i nie zapomnę o tym co pan dla nas zrobił do końca życia .
Ewa Ewa napisał/a 23 grudnia 2017 o 11:38
Zdrowych spokojnych Swiat oraz szczesliwego Nowego Roku 2018! Bardzo dziekujemy za pomoc i uzdrowienie. Lekarzy nie musimy juz odwiedzac dzieki pana zdolnosciom. Pozdrowienia z Belgii. Polecamy pana Krzysztofa jest super!!!
Viola Viola napisał/a 22 grudnia 2017 o 11:36
Jeździmy do pana całą rodziną . Byliśmy u róznych uzdrowicieli ale nikt tak jak pan nam nie pomógł.Mówi pan konkretnie i to naprawde działa.Ten rok był przełomowy . Bardzo pomógł pan mojej mamie . Ból kolana był straszny.Po 5 latach bólu mama czuje się znakomicie . Tato boryka się cały czas z krązeniem. Teraz czuje się lekki i wykonuje wszystkie prace w gospodarstwie jak parę lat do tyłu. No i ja Laughingdoczekałam się , jestem w czwartym miesiącu ciąży.Lekarze nie dawali mi żadnych szans a jednak stało się . Dziecko rozwija się prawidłowo.Życzę dla pana i całej rodziny dużo szczęścia i spełnienia marzeń , niech ten Nowy Rok 2018 będzie dla pana szczęśliwy
Aldona Aldona napisał/a 20 grudnia 2017 o 11:26
Nie miałam już sił , była zrezygnowana . Nogi bardzo ociężałe, ból w biodrach i ból kręgosłupa. W nocy spałam najwyżej trzy godziny. Tak się męczyłam trzy miesiące aż do momentu gdy trafiłam do pana Zwolaka . Po dwóch seansach jestem zupełnie zdrowa. Zapomniałam o chorobi i znów mogę normalnie funkcjonować . Życzę panu Zdrowych Spokojnych Świąt w Nowym roku pomyślności i aby pan nam służył przez długie lata Kiss
Jola Jola napisał/a 19 grudnia 2017 o 11:24
Bardzo trafna diagnoza i skuteczna pomoc. Dziękujemy i polecamy.
Helena Helena napisał/a 18 grudnia 2017 o 11:23
Każdemu z czystym sumieniem polecam Pana Krzysztofa, powiem szczerze, że ze sceptyzmem i brakiem wiary napisałam do Pana Krzysztofa z prośbą o pomoc w związku z problemami zdrowotnymi, ale nie zswiodłam się - diagnoza postawiona bezbłędnie, już po pierwszym seansie czulam się o wiele lepiej. Kilkoro moich znajomych również skorzystało z usług Pana Krzysztofa i również są pozytywnie zaskoczeni. Polecam !
W W napisał/a 17 grudnia 2017 o 11:22
choć jestem sceptyczny, jeśli chodzi o leczenie na odległość, to co do jednego jestem 100% pewien. Pan Zwolak ma niesamowity dar diagnozowania chorób, wystarczy kilka sekund w jego towarzystwie. Pamiętam moją pierwszą wizytę: siadam milcząc, p.Krzysztof przesuwa rękę nade mną po czym mówi: "o, widzę wodniaka na lewym jądrze, a jego powodem jest ostre zapalenie zatok, którego pozostałości widzę". Wiedziałem co to, bo tydzień wcześniej, po kilku wizytach u różnych specjalistów, którzy nie wiedzieli co mi jest, trafiłem do najlepszego (moim zdaniem) urologa w Poznaniu, który po kilku badaniach postawił taką samą diagnozę (i zaproponował zabieg chirurgiczny). A więc p.Krzysztof trafił w 100%, również z zatokami, bo rzeczywiście kilka miesięcy wcześniej miałem ciężkie zapalenie, którego nie doleczyłem. Pomyślałem sobie OK, może on po prostu wyczytał to z moich myśli, wszak idąc do niego miałem już wiedzę o tym co mi dolega? Pod koniec wizyty usłyszałem, że podziałał na to i za tydzień powinno ustąpić. Miesiąc później odwiedziłem urologa, który z lekkim niedowierzaniem stwierdził, że nie ma na USG tego, co widział wcześniej i wygląda to tak, jakby ktoś zrobił mi punkcję (zostały tylko jakieś pozostałości w postaci zabliźnionej tkanki).
Dorotka Dorotka napisał/a 29 listopada 2017 o 11:20
Bardzo dziękuje Krzysiu za pomoc ,po dziesięciu latach wróciła rwa kulszowa,myślałam,że znowu będę cierpieć przez trzy miesiące dzień i w nocy,bo żaden specjalista nie mógł mi pomóc,a chwytałam się już wszystkich metod bo ból był straszny,kto miał rwe kulszową to wie o czym mówie.Ale mam Ciebie Krzysiu i wiem że zawsze mi pomożesz.Polecam wszystkim takiego Bioenergoterapeute jakim jest Krzysztof.
Barbara Barbara napisał/a 29 listopada 2017 o 11:19
Panie Krzysztofie bardzo dziękuje za pomoc ; moja córka była osobą bardzo cichą ,nie miała w sobie werwy do życia po kilku seansach stala zupełnie innym człowiekiem jest pogodna, bardziej wierzy w siebie otworzyła sie do ludzi no i mozna z nia normalnie porozmawiać na kazdy temat . Dziękuje bardzo polecam Pana Krzyztofa kadej potrzebujacej osobie ,skutecznie leczy i jest bardzo symatyczny .Często korzystam z jego usług POLECAM ma bardzo duze mozliwosci i trafne diagnozy