Autor *
Treść *
Kod * Obrazek CaptchaWygeneruj inny
   
 

Kasia i Piotrek

Obiecał nam pan że będe w ciaży i stało się Laughing. Jestem w trzecim miesiacy ciaży . Wszystko przebiega prawidłowo . Jesteśmy bardzo szczesliwi. Dziękujemy, był pan nasza ostatnia nadziejąInnocent

18-06-20

Agata

Dziękuję panu że zawsze jest pan gdy pana potrzebujemy. Nie wyobrażam sobie co ja bym bez pana uczynila . Mam trójkę dzieci . Gdy tylkoim coś dolega  to wiem że pan im zawsze pomoże . Moja mama i tata sa częstymi pana klientami . Uważaja że przychodza co jakiś czas "podreperowac zdrówko". Należą do związku emerytów i ręcistów i dzięki panu bawią się i sa zawsze na wszystkich wyjazdach. Ojcien miał mieć robioną  endoprotezę prawej nogi i bół znikł po kilku seansach . Mama miała bóle głowy . Od kiedy zaczeła chodzic do pana , nigdy sie na ten bół nie uskarża. Dziękuję panu . W niedługim czasie  przyjedziemy do pana całą rodziną Smile

16-06-20

Kasia

Lekarze specjaliści orzekli że nasza Paulinka  do końca będzie roślinką . Nie poddaliśmy się. Co prawda mamy do pana 120km. Ale sukcesywnie co tydzień jeździliśmy przez dwa lata . Nasza córeczka  chodzi . Możemy się z nią porozumieć . Potrafi wykonać podstawowe czynności . Od momentu gdy zaczęliśmy do pana jeździć , zmieniło się o 100%. Jest pogodnym dzieckiem i daje nam dużo radości . Dziękujemy!

18-05-20

Asia

Dziękuję panie Krzysiu . Córeczka jest juz w domu.Po pana seansie błyskawicznie wróciła do zdrowia .

05-05-20

Adrianna z Kościana

Dziękuję panie Krzysiu że zawsze można na pana liczyć. Zrobił pan tak wiele dla całej rodziny . Jest pan dla nas naszyn Aniołem . Życzymy panu dużo zdrowia i niech w  te Świeta nabierze pan sił aby zawsze nam pomagać w trudnej sytuacji mnie i całej rodzinie Innocent

10-04-20

Małgorzata T.

Przyszłam do pana z moją trzyletnia córeczka ,która bardzo słabo spała i z brakiem apetytu. Szybko sie pan uporał z tym problemem z czego jestem bardzo zadowolona . Przy okazji i ja poddałam sie pana energii. Przypomniało mi się o stopie która mnie poboluje od wielu wielu lat. Pana dotyk zdziałał cuda . Nie czuje jakiegokolwiek bóu

30-03-20

Elissa

Pan Krzysztof to niezwykły człowiek jego energia jest niesamowita Innocent Pan Krzysiu od lat pomaga mnie i całej mojej rodzinie. Polecam każdemu znajomemu gdy boryka się z różnymi dolegliwościami. Dzięki Panu mamy poczucie bezpieczeństwa pomocy. Tak bardzo się cieszę że poznałam Pana. Niezwykle miły człowiek wyczuwa się od niego aure spokoju i bezpieczeństwa. Seanse zawsze pomagaja nam wracać do pełni zdrowia. Moja córeczka do lekarza chodzi tylko na bilans. Wielki ukłon Panie Krzysztofie za to co Pan robi Wink

18-03-20

Ilona

Dość sceptycznie podchodziłam do tematu hipnozy,

w pewnym momencie mojego życia, sytacje niezależne odemnie doprowadziły do stresu i powiązanego z tym wyczerpania emocjonalnego a także bólu żołądka.Po energoterapii zaproponował mi pan hipozę tak dla rozładowania napięcia powstałego w skutek nieszczęść (śmierci bliskich).

Nie miałam nic do stracenia, zgodziłam się na hipnozę która okazała się skutecznym narzędziem relaksującym i uwalniającym wewnętrzne zasoby sił.Dziękuję.

15-03-20

Adrianna S

Ból był dokuczliwy .srodku p.Bólowe działały tylko na chwilę i na nowo to samo. Napisałam do pana Krzysztofa z prośbą o pomoc. Własnie byław w pracy gdy nagle poczułam ogromną fale ciepła która ogarnęła moje ciało. Poczułam ogromną ulgę . Nagle odeszło wszelkie zło i tak już zostało do dnia dzisiejszego.

14-03-20

Anka

Zanim się u pana zjawiłam przeczytałam wszystkie wypowiedzi umieszczone na tej stronie . To prawda , jest pan niesamowitą osobą . Byłam u wielu lekarzy i wszyscy twierdzili że to nerwy  a ja wiedziałam że to cos więcej, ale nikt nie potrafił mi pomóc . Pierwsze pytanie , czy testem niskociśnieniowcem . Była zdziwiona , dlaczego się pan o to pyta . Szybko się dowiedziałam co mi jest . Zmienił mi pan moje życie. Czuję się teraz dużo lepie i co ważne doczekałam się upragnionego dziecka . Dziękuję panu za wszystko i pomyślności w Nowym 2020Roku. Aby pan służył pomocą  jak najdłużej.

08-01-20

Barbara S

Witam Panie Krzysiu i nie wiem jak dziękować że Pan jest otórz wierzyłam w Pana na 100 procent zawsze ale teraz to już jakbym powiedziała że na 200 to mało gdyż jast Pan naprawdę wielki i dobry w tym co Pan robi dla ludzi.Wiele razy pomógł Pan mnie i pomaga mojemu pieskowi gdzie widzę wielką poprawę ale teraz miałam dowód na mojej małej wnuczce Poli bo wszyscy zgadywali co jej może być a Pan postawił najbardziej trafną diagnozę gdyż lekarz stwierdziła dokładnie to samo brawo Panie KrzysiuSmile

16-12-19

Beata z Wrześni

Pana klientami jest cała moja rodzina  od przeszło dwudziestu lat . Zaczęła chodzić babcia z dziadkiem potem mama i moje rodzeństwo. W tej chwili rodzina się rozpierzchła po całej Europie. Ale nadal wszyscy korzystamy z pana  dobroczynnej energii. Najtrudniejszy przypadek to chyba ja byłam . Lekarze rozkładali ręce a ja słabłam z dnia na dzień . Nie było dla mnie ratunku. Muszę przyznać że strasznie się bałam . Z moim zdjęciem pojechali rodzice do pana . Zanim zjawili się w domu , ja dostałam wysokiej gorączki . Nie spałam całą noc . Zasnęłam nad ranem i obudziłam się po godzinie szesnastej . Byłam taka szczęśliwa !!!Poczułam ogromny przypływ energii w  tej chwili  czuję się wspaniale. Dziękuję panu w imieniu całej rodziny za to że pan jest i że zawsze można na pana liczyć . Życzę panu Cudownych Świąt Bożego Narodzenia  i Dużo sił na dalszą pracę w Nowym 2020 Roku. 

07-12-19

Mała Róża

Przyszliśmy do Pana z 1,5 miesięczną córką, która miała dolegliwości jelitkowe ,kolki. Pan Krzysztof szybko zdiagnozował co się dzieje, bez naszej podpowiedzi oraz powiedział co się będzie działo i jak "oczysci" się nasza córka... Wszystko się spawdza ,i z dnia na dzień jest coraz lepiej. 

Poza tym pomógł Pan nam już nie raz. 

Polecam ze szczerego serca!

20-11-19

Monika J.

 

Przyszłam do pana z sobą ,stres , nerwy powodowały że nie miałam ochoty uczestniczyć w codziennym życiu . Do tego bóle brzucha i sensacje jelitowe . Przedstawiłam panu cała sytuację , co powoduje u mnie te dolegliwości . Wykonaliśmy trzy seanse hipnozy . zmieniły nie ogromnie . stała się wyciszona , lepiej śpię i zaczynam się Cieszyc każdym dniem . Po trzecim seansie postanowiłam coś zmienić u moich rodziców. Po pana dwóch seansach ojciec się wyciszył a mama nabrała pewności siebie . Są teraz całkiem innymi osobami . Potrafią z sobą rozmawiać i uśmiechać do siebie . Żałuję że tego nie uczyniłam wiele lat temu .

 

19-11-19

Rafał T.

Ból głowy był straszny . Tabletki pomagały na chwilę i na nowo gehenna . Nie potrafiłemjuz racjonalnie mysleć . Praca przy maszynie stała sie dla mnie niebezpieczna. Wszystkie badania laboratoryjne jakie robiłem zawsze wychodziły idealnie. Stwierdzono że to neuralgia i musze się nauczyc z tym żyć. Najgorsze zawsze zmiany pogody - zimne , mokre powietrze. Pana Krzysztofa poznałem na F.B. i od wtedy zmieniło sie moje zycie . Już po pierwszym seansie na odległość poczułem duzą ulgę. Teraz normalnie funkcjonuję jak każdy inny zdrowy człowiek. W razie potrzeby wiem że zawsze mogę na pana liczyc .

03-11-19

Maria sun

Przebywałam ostatnio  poza granicami kraju.Dotknęły mnie tak uciążliwe dolegliwości,że nie mogłam sobie z nimi poradzić.Zadzwoniłam do Pana Krzysztofa w niedzielę a póżniej w poniedziałek.Pomógł nie odmówił.I chociaż problem tak do końca nie zniknął ale w danym momencie zabieg pomógł.Będę utrzymywać kontakt z Panem bioenergoterapeutą.Dziękuję za pomoc i zrozumienie 

11-10-19

Magda

Trafiłam do pana z bólem głowy. Cierpiałam na to chyba z 10 lat . Tabletki które mi zapisywano pomagały na chwilę. Myślałam że to moja karma i tak już zostanie. Gdy tylko usiadłam odrazu pan powiedział że mam niedotlenienie głowy i może mnie ona blleć. Po paru minutach seansu umówiliśmy się na następnyraz. Po seansu nie czułam sie najlepiej . Sensacje jelitowe i bóle brzucha bardzo mnie męczyły ale wiedziałam że to musi minąć . I tak się stało . W tej chwili nie wiem co to ból głowy. Czuję się bardzo dobrze. Energię którą pan posiada zmieniła całe moje zycie .

08-10-19

Grażyna z Głogowa

Z prawym  kolanem męczyłam się od 2002 roku . Miałam robioną artroskopię . Miało być wszystko dobrze . Niestety , dwa tygodnie chodziłam o kulach .Brałam wiele różnych specyfików od lekarzy . Tym kolanem zajmowało się kilku fizjoterapeutów . Pomogło na chwilę i na nowo ból wrócił . Proszę mi wierzyć , straciłam na to kolano sporo pieniędzy . O panu Krzysztofie dowiedziałam się od znajomej z Berlina której pan pomógł. Długo się nie zastanawiając , zjawiłam się w  Śremie. Byłam troszkę zdziwiona tym co mi pan mówił. Co mają wyziębione nerki do kolana ?. Gdy jechałam do domu miałam mieszane uczucia . Po dwóch dniach gdy rano wstałam byłam w szoku- ZERO BÓLU . I tak już jest do dnia dzisiejszego. Przepraszam że nie wierzyłam w to co pan mówi . Dziękuję za pana rady i słowa otuchy – Grażyna

05-09-19

Robert z Gądek

Około 5 lat męczyłem się z bólem kręgosłupa . Nie pomagały zastrzyki , rehabilitacja i tabletki . Byłem kompletnie załamany . Man dwójkę dzieci i dopiero 37 lat . Wszystko już widziałem w czarnych kolorach . Chciałem pracować a kręgosłup odmawiał posłuszeństwa . Co ciekawe , wszystkie wyniki były idealne . Po czterech  wizytach u pana Krzysztofa  wszystko wróciło do równowagi i mogę normalnie funkcjonować .

02-09-19

Magda z rodziną

Z pana zabiegów korzysta cała moja rodzina . Zawsze żartujemy sobie że jedziemy do pana „Ostatnia deska ratunku”. Uważam że jest to jak najbardziej dobre określenie pana Krzysztofa . Gdy nie wiadomo co mi jest , tylko do pana Krzysztofa . Zawsze dostaję odpowiedz na każde pytanie i zawsze wychodzę zadowolona jak i cała moja rodzina . Będąc pana pacjentką czuję się bezpieczna bo wiem że zawsze mogę na pana liczyć.

21-08-19

Robert

Już nie wiem od jak dawna męczy mnie neuralgia . Do tego bardzo niskie ciśnienie . Już tak bardzo dokuczało że nie pomagały żadne leki . Jedynym ratunkiem jest energia pana Krzysztofa po której bardzo szybko wracam do równowagi .Nie pomaga to na stałe ale te bóle są już coraz słabsze. 

19-08-19

Marzena

nic pan mi nie pomogl.

13-08-19

Katarzyna Duda

Bardzo bym chciała podziękować za pomoc jaka od pana otrzymałam. Trudno to trochę wyrazić słowami ale spróbuje. 

Po ostatnim przekazie energii przed chemioterapia i po okres i efekt skutków ubocznych skrócił się  prawie do minimum.

Wcześniej nie byłam wstanie wstać z lozka przez 1-2 tygodnie, bardzo osłabiona, wymioty, brak apetytu nawet na wodę, rozwolnienie, bóle w całym ciele, morfina nie pomagała. 

Tym razem było zupełnie inaczej.

Bólu prawie wcale, żadnych wymiotów, rozwolnienia, jestem aktywna, nie przywiązana do lozka. Byłam delikatnie osłabiona bezpośrednio po chemii 2 dni, do momentu przesłania energi ale spałam znacznie mniej około 3/4 mniej niż po wcześniejszych chemiach. 

W kwietniu powiedzieli mi ze nie będę chodzić, miesiąc później ze zostało mi jakieś 6 miesięcy życia i ze kombinacja chemioterapii z immunoterapia i radioterapia może być zabójcza dla mnie bo jestem za słaba. Dano mi 50/50 i poprościli podpisać dokumenty  o nie przystąpieniu do reanimacji w razie ustania akcji serca. Nie podpisałam. 

Dzisiaj chodzę, w większości czasu bez kulaski o własnych nogach. 

Lekarze są zdziwieni, zmienili  zdanie na temat okresu mojego życia. Już nie utrzymują ze mam tyklo 6 miesięcy, powiedzieli ze nie są w stanie określić. 

13-08-19

Weronika

Synek ma roczek ,wyciągu roku chorował nie ustanie na zapelnir płuc ,żaden lekarz nie umiał pomuc choroba nawracała wkoncu zdycdowalam się poprosić o pomoc Pana Krzysztofa gdy synek znów dostał infekcji ,Pan Krzysztof postawił diagnozę a objawy minęły jak ręka odjol dziękuje z calego serca napewno jeszcze nie raz wrócę po pomoc ze zdrowiem jest Pan Aniołem 

06-08-19

Roman z Konina

Ręka mnie bardzo bolała . Lekarz mi przepisywał tabletki , dostałem serię zastrzyków , byłem u masażysty . Nic to nie dało . Najbardziej zawsze cierpiałem w nocy . Telefon dostałem od kolegi. Przedzwoniłem do tego pana . Zapewnił mi że pomoże .Postanowiłem że pojadę chodź do Śremu  mam 115 km. Nie mówiłem z czym przyjechałem . Proszę mi wierzyć , to człowiek niesamowity . Powiedział  dosłownie wszystko co mnie dręczy . Po 10 min. Ból ręki odszedł i do dzisiaj mam spokój .

02-08-19

 

Powered by Phoca Guestbook